WYDANIE 01 · LIPIEC 2026
← POWRÓT
REKLAMA
Wakacyjny klimat. Rodzinne emocje. Czas na Julinek
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
KANYE WEST/YASIN AKGUL
KANYE WEST
Jest jeden kraj, który zgodził się na koncert kontrowersyjnego rapera. To Albania, która do tej pory nie gościła wiele światowych gwiazd. Dla nich to okazja do zdobycia wielu korzyści materialnych, wynikających głównie z przyjazdu fanów z całej Europy. Mówił o tym nawet premier Albanii, Edi Rama, od którego Kanye West dostał “zielone światło”. Co prawda zabraknie korzyści wizerunkowych, ale nie wydaje się to być problemem. Albańczycy budują tymczasowy obiekt, specjalnie dla Kanye Westa. Widowisko odbędzie się 11 lipca. Dla jednych będzie spełnieniem marzeń, dla innych spotkaniem ludzi bez wartości moralnych. Wszystko jednak wskazuje na to, że raperowi już nigdy nie uda się odzyskać dobrego wizerunku. Choć wciąż ma obrońców, dla większości wydaje się być już byłym bohaterem, który teraz jest zerem.
W 2026 roku Kanye West powrócił z nową muzyką. Niedawno ukazała się jego nowa płyta pod tytułem “Bully”. Zazwyczaj jak artysta wydaje nowy album, później ogłasza trasę koncertową, której celem jest promowanie nowego materiału. Tak było też w tym przypadku. Problem w tym, że znaczna część świata nie wyraziła na to zgody. Udało mu się zagrać dwa stadionowe koncerty w Los Angeles. SoFi Stadium zapełnił się dwukrotnie bez żadnego problemu, a samo show - choć wiele osób nie chce tego przyznać - było spektakularne. Nowatorska scena w kształcie globu robiła wrażenie. Wiele osób spoza USA chciało to zobaczyć na własne oczy. Kanye West latem 2026 roku chciał zagrać koncerty w Europie. Miał być gwiazdą brytyjskiego festiwalu Wireless w Londynie. Ten pomysł był krytykowany przez lokalne organizacje żydowskie, a nawet burmistrza miasta. Mimo tego organizatorzy chcieli, aby West był headlinerem wydarzenia. Ostatecznie tak się nie stanie, ponieważ West dostał zakaz wjazdu do kraju, a Wireless stracił sponsorów i tym samym został odwołany. To jednak tylko jeden z przykładów. Koncert rapera miał odbyć się również w Polsce. Jako datę wskazano 19 czerwca, a jako miejsce Stadion Śląski w Chorzowie. Negatywnie o koncercie Westa w Polsce wypowiedziała się m.in. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Rząd był gotowy powstrzymać organizację wydarzenia. “Minister odpowiedzialny za sprawy wewnętrzne może wydać zakaz wjazdu konkretnych osób do Polski. Ja na ten temat jeszcze z panem ministrem Kielbiskim nie rozmawiałam, dlatego, że liczę na to jednak, że organizatorzy koncertu pójdą po rozum do głowy i zdecydują się jednak na brak realizacji tego wydarzenia. Natomiast jestem przekonana o tym, że cały rząd stanie w obronie naszych polskich wartości, przeciwko propagowaniu ideologii neonazistowskiej” - mówiła Marta Cienkowska w rozmowie z ESKĄ. Interwencja władz nie była konieczna, ponieważ koncert bardzo szybko odwołano.
Musiał minąć rok, aby Kanye West zdał sobie sprawę z powagi jego słów o holokauście i Adolfie Hitlerze. W grudniu 2023 roku na jego Instagramie pojawił się komunikat napisany w języku hebrajskim, w którym artysta zwrócił się do społeczności żydowskiej. “Moją intencją nigdy nie było krzywdzenie i znieważanie. Głęboko żałuję bólu, który mogłem spowodować” - napisał. To jednak było za mało, aby wszyscy mu wybaczyli. Organizacja żydowska Anti-Defamation League oceniła te słowa pozytywnie, ale nazwała je jedynie pierwszym krokiem do zadośćuczynienia. Tak naprawdę wiele osób już zdawało sobie sprawę, że West jest osobą niestabilną i w każdej chwili może znów obrazić. W pamięci był także jego wpis sprzed kilku miesięcy, kiedy raper był oburzony banem nałożonym na niego przez Instagrama. “Bawiliście się ze mną i próbowaliście wykluczać każdego, kto sprzeciwia się waszej agendzie” - mówił po tym, jak zablokowano jego konto. Pojawiały się więc pytania, na ile skrucha Westa była autentyczna, a na ile była jedynie próbą ratowania własnego wizerunku. Raper walczył dalej o swoje dobre imię. Wydał kolejny komunikat, w którym zapewniał o problemach ze zdrowiem psychicznym. “Jednym z trudnych aspektów choroby afektywnej dwubiegunowej typu 1 są momenty oderwania. Wielu z nich wciąż nie pamiętam. Doprowadziły do złej oceny sytuacji i lekkomyślnego zachowania. [...] Żałuję i jestem głęboko zawstydzony swoimi działaniami w tym stanie i jestem zdecydowany wziąć odpowiedzialność, leczyć się i dokonać znaczącej zmiany” - twierdził w styczniu 2026 roku.. Ostatecznie ani Żydzi mu nie wybaczyli, ani świat nie zmienił zdania w kwestii blokowania jego obecności w życiu publicznym.
Kanye West chciał też pisać na nowo historię Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z dziennikarzem TMZ muzyk stwierdził, że niewolnictwo istniejące przez setki lat to absurd, a niewolnicy tak naprawdę służyli z własnej woli. “Kiedy słyszysz o niewolnictwie przez 400 lat… przez 400 lat? To brzmi jak wybór” - powiedział. Był to pierwszy raz, kiedy raper próbował się bronić i wycofać ze swojej wypowiedzi. Starał się przekonać fanów, że jego słowa zostały źle zinterpretowane, a tak naprawdę chciał zastosować metaforę o mentalnym uwięzieniu przez 400 lat. Nikt mu nie uwierzył. Kolejne próby odzyskania dobrego wizerunku również kończyły się klęską.
Kanye West zaczął normalizować wszelkie formy dyskryminacji wobec mniejszości. Nie tylko dawał rozgłos neonazistowskim ruchom, ale też dumnie mówił o tym, co tak naprawdę sądzi o Żydach. Raper stał się idolem wszystkich zwolenników teorii spiskowych o świecie kontrolowanym przez mniejszość żydowską. Choć już te słowa były kontrowersyjne, to co wydarzyło się później tylko pogorszyło sprawę. Kanye West posunął się do najgorszej obrazy, jaką może usłyszeć osoba żydowskiego pochodzenia: negował holokaust. Już jesteście w szoku? To jeszcze nie koniec! Kanye zaczął uważać Adolfa Hitlera za swojego idola. W grudniu 2022 roku pojawił się w podcaście prowadzonym przez teoretyka spiskowego Alexa Jonesa. Podczas wywiadu powiedział Jonesowi: "widzę dobre rzeczy w Hitlerze". West stwierdził, że nazistowski przywódca wniósł jakąś wartość do świata. Jego wypowiedzi natychmiast spotkały się z potępieniem z wielu stron. Stracił wiele kontraktów. Współpracę z raperem zerwały takie marki jak Balenciaga, agencja Creative Artists Agency, bank JP Morgan oraz Gap. W tym gronie był również Adidas, którego West wówczas był główną twarzą.
Niewiarygodne wydaje się, że Kanye West mógł zostać “scancellowany” za rasizm. Raper był idolem społeczności afroamerykańskiej. Uznawany był za jednego z największych liderów osób czarnoskórych w Stanach Zjednoczonych. Okazało się jednak, że wcale nie chce być aktywistą do spraw osób takich jak on. Jesienią 2022 roku Kanye West pojawił się na pokazie mody w Paryżu w bluzie z hasłem White Lives Matter. To slogan neonazistów, którzy promują przekonanie o białej supremacji. Zawsze było kontrowersyjne, ale zaczęło się o nim mówić więcej w 2020 roku po śmierci George’a Floyda, który zginął z rąk białego policjanta. Afroamerykanie zaczęli się buntować przeciwko nierównościom systemu wobec osób czarnoskórych i wyszli na ulice z banerami z hasłem Black Lives Matter. Odpowiedzią przeciwników było promowanie ruchu White Lives Matter. Dla wielu czarnych fanów Kanye Westa widok ich idola w bluzie ze sloganem propagującym rasistowskie poglądy było nie do zaakceptowania. Niektórzy liczyli na przeprosiny, ale to były złudne nadzieje. Raper uznał, że bluza była “zabawna” i nie zamierza zmieniać poglądów tylko dlatego, że jego zachowanie nie podoba się mediom.
40 milionów sprzedanych płyt na całym świecie. 24 nagrody Grammy. Kanye West to osoba, która zmieniła rap. Nie bez powodu przez wiele osób jest uznawany za wizjonera. Kiedy zaczynał swoją karierę, hip-hop wyglądał zupełnie inaczej. Była to muzyka uliczna, buntownicza. Teksty miały nawiązywać do historii gangsterskich. Nie było tam miejsca na melodyjność i przesłanie. Kiedy w 2004 roku ukazała się debiutancka płyta Kanye Westa - “The College Dropout” - rynek muzyczny został wywrócony do góry nogami. Okazało się, że rapować można na soulowych melodiach. W hip-hopie jest miejsce na instrumenty - w tym nawet orkiestry symfoniczne - oraz sample przebojów reprezentujących inne gatunki. To był początek nurtu, który aktualnie nazywany jest trapem. Kanye West pokazał, że hip-hop to szeroko pojęta sztuka, która może być bogata w muzykę, nie tylko bity. Dodatkowo może poruszać ważne tematy społeczne, miłosne czy obyczajowe. Dla wielu współczesnych artystów Kanye West jest największą inspiracją. Zapewnił sobie pozycję i artystyczny szacunek już na zawsze, a jego twórczość wciąż jest doceniana. Jego utwory nadal zbierają imponujące wyświetlenia, a krążki w mgnieniu oka znikają ze sklepów muzycznych. Nic więc dziwnego, że zapotrzebowanie na jego koncerty też jest ogromne. Problem w tym, że prawie nigdzie nie mogą się odbyć. Jednak nie ma się co dziwić, bo Kanye West zrobił wszystko, co się dało, aby trafić na margines przemysłu muzycznego.
Kanye - Universal Music Polska
BEZ FILTRA
Kanye West w Albanii zagra swój jedyny koncert w Europie w ramach nowej trasy koncertowej. Jedyny, ponieważ wszystkie inne kraje nie pozwoliły na jego widowisko. W tym gronie była Polska. Choć raper wciąż ma mnóstwo fanów, nieoficjalnie uznano go za persona non grata. Dlaczego świat zamknął drzwi artyście, który jeszcze niedawno był jedną z największych gwiazd współczesnej muzyki?
Adrian Rybak
01.07.2026
KANYWEST/FRAZER HARRISON
x.com/@marclamonthill
★ CZYTAJ DALEJ
REDAKCJA
WYDANIE 01 · LIPIEC 2026
© 2026 ESKA STORY
ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl
Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Rafał Misiun, Andrzej Descours, Piotr Rzepka, Paweł Karpiński, Jacek Ponder, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Mateusz Mońko, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Anna Adamkiewicz, Karolina Piątkowska, Natalia Nowecka
WYDANIE 01 · LIPIEC 2026
← POWRÓT
REKLAMA
Wakacyjny klimat. Rodzinne emocje. Czas na Julinek
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
W 2026 roku Kanye West powrócił z nową muzyką. Niedawno ukazała się jego nowa płyta pod tytułem “Bully”. Zazwyczaj jak artysta wydaje nowy album, później ogłasza trasę koncertową, której celem jest promowanie nowego materiału. Tak było też w tym przypadku. Problem w tym, że znaczna część świata nie wyraziła na to zgody. Udało mu się zagrać dwa stadionowe koncerty w Los Angeles. SoFi Stadium zapełnił się dwukrotnie bez żadnego problemu, a samo show - choć wiele osób nie chce tego przyznać - było spektakularne. Nowatorska scena w kształcie globu robiła wrażenie. Wiele osób spoza USA chciało to zobaczyć na własne oczy. Kanye West latem 2026 roku chciał zagrać koncerty w Europie. Miał być gwiazdą brytyjskiego festiwalu Wireless w Londynie. Ten pomysł był krytykowany przez lokalne organizacje żydowskie, a nawet burmistrza miasta. Mimo tego organizatorzy chcieli, aby West był headlinerem wydarzenia. Ostatecznie tak się nie stanie, ponieważ West dostał zakaz wjazdu do kraju, a Wireless stracił sponsorów i tym samym został odwołany. To jednak tylko jeden z przykładów. Koncert rapera miał odbyć się również w Polsce. Jako datę wskazano 19 czerwca, a jako miejsce Stadion Śląski w Chorzowie. Negatywnie o koncercie Westa w Polsce wypowiedziała się m.in. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Rząd był gotowy powstrzymać organizację wydarzenia. “Minister odpowiedzialny za sprawy wewnętrzne może wydać zakaz wjazdu konkretnych osób do Polski. Ja na ten temat jeszcze z panem ministrem Kielbiskim nie rozmawiałam, dlatego, że liczę na to jednak, że organizatorzy koncertu pójdą po rozum do głowy i zdecydują się jednak na brak realizacji tego wydarzenia. Natomiast jestem przekonana o tym, że cały rząd stanie w obronie naszych polskich wartości, przeciwko propagowaniu ideologii neonazistowskiej” - mówiła Marta Cienkowska w rozmowie z ESKĄ. Interwencja władz nie była konieczna, ponieważ koncert bardzo szybko odwołano.
KANYWEST/FRAZER HARRISON
x.com/@marclamonthill
Musiał minąć rok, aby Kanye West zdał sobie sprawę z powagi jego słów o holokauście i Adolfie Hitlerze. W grudniu 2023 roku na jego Instagramie pojawił się komunikat napisany w języku hebrajskim, w którym artysta zwrócił się do społeczności żydowskiej. “Moją intencją nigdy nie było krzywdzenie i znieważanie. Głęboko żałuję bólu, który mogłem spowodować” - napisał. To jednak było za mało, aby wszyscy mu wybaczyli. Organizacja żydowska Anti-Defamation League oceniła te słowa pozytywnie, ale nazwała je jedynie pierwszym krokiem do zadośćuczynienia. Tak naprawdę wiele osób już zdawało sobie sprawę, że West jest osobą niestabilną i w każdej chwili może znów obrazić. W pamięci był także jego wpis sprzed kilku miesięcy, kiedy raper był oburzony banem nałożonym na niego przez Instagrama. “Bawiliście się ze mną i próbowaliście wykluczać każdego, kto sprzeciwia się waszej agendzie” - mówił po tym, jak zablokowano jego konto. Pojawiały się więc pytania, na ile skrucha Westa była autentyczna, a na ile była jedynie próbą ratowania własnego wizerunku. Raper walczył dalej o swoje dobre imię. Wydał kolejny komunikat, w którym zapewniał o problemach ze zdrowiem psychicznym. “Jednym z trudnych aspektów choroby afektywnej dwubiegunowej typu 1 są momenty oderwania. Wielu z nich wciąż nie pamiętam. Doprowadziły do złej oceny sytuacji i lekkomyślnego zachowania. [...] Żałuję i jestem głęboko zawstydzony swoimi działaniami w tym stanie i jestem zdecydowany wziąć odpowiedzialność, leczyć się i dokonać znaczącej zmiany” - twierdził w styczniu 2026 roku.. Ostatecznie ani Żydzi mu nie wybaczyli, ani świat nie zmienił zdania w kwestii blokowania jego obecności w życiu publicznym.
Kanye West chciał też pisać na nowo historię Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z dziennikarzem TMZ muzyk stwierdził, że niewolnictwo istniejące przez setki lat to absurd, a niewolnicy tak naprawdę służyli z własnej woli. “Kiedy słyszysz o niewolnictwie przez 400 lat… przez 400 lat? To brzmi jak wybór” - powiedział. Był to pierwszy raz, kiedy raper próbował się bronić i wycofać ze swojej wypowiedzi. Starał się przekonać fanów, że jego słowa zostały źle zinterpretowane, a tak naprawdę chciał zastosować metaforę o mentalnym uwięzieniu przez 400 lat. Nikt mu nie uwierzył. Kolejne próby odzyskania dobrego wizerunku również kończyły się klęską.
Kanye West zaczął normalizować wszelkie formy dyskryminacji wobec mniejszości. Nie tylko dawał rozgłos neonazistowskim ruchom, ale też dumnie mówił o tym, co tak naprawdę sądzi o Żydach. Raper stał się idolem wszystkich zwolenników teorii spiskowych o świecie kontrolowanym przez mniejszość żydowską. Choć już te słowa były kontrowersyjne, to co wydarzyło się później tylko pogorszyło sprawę. Kanye West posunął się do najgorszej obrazy, jaką może usłyszeć osoba żydowskiego pochodzenia: negował holokaust. Już jesteście w szoku? To jeszcze nie koniec! Kanye zaczął uważać Adolfa Hitlera za swojego idola. W grudniu 2022 roku pojawił się w podcaście prowadzonym przez teoretyka spiskowego Alexa Jonesa. Podczas wywiadu powiedział Jonesowi: "widzę dobre rzeczy w Hitlerze". West stwierdził, że nazistowski przywódca wniósł jakąś wartość do świata. Jego wypowiedzi natychmiast spotkały się z potępieniem z wielu stron. Stracił wiele kontraktów. Współpracę z raperem zerwały takie marki jak Balenciaga, agencja Creative Artists Agency, bank JP Morgan oraz Gap. W tym gronie był również Adidas, którego West wówczas był główną twarzą.
KANYE WEST
Niewiarygodne wydaje się, że Kanye West mógł zostać “scancellowany” za rasizm. Raper był idolem społeczności afroamerykańskiej. Uznawany był za jednego z największych liderów osób czarnoskórych w Stanach Zjednoczonych. Okazało się jednak, że wcale nie chce być aktywistą do spraw osób takich jak on. Jesienią 2022 roku Kanye West pojawił się na pokazie mody w Paryżu w bluzie z hasłem White Lives Matter. To slogan neonazistów, którzy promują przekonanie o białej supremacji. Zawsze było kontrowersyjne, ale zaczęło się o nim mówić więcej w 2020 roku po śmierci George’a Floyda, który zginął z rąk białego policjanta. Afroamerykanie zaczęli się buntować przeciwko nierównościom systemu wobec osób czarnoskórych i wyszli na ulice z banerami z hasłem Black Lives Matter. Odpowiedzią przeciwników było promowanie ruchu White Lives Matter. Dla wielu czarnych fanów Kanye Westa widok ich idola w bluzie ze sloganem propagującym rasistowskie poglądy było nie do zaakceptowania. Niektórzy liczyli na przeprosiny, ale to były złudne nadzieje. Raper uznał, że bluza była “zabawna” i nie zamierza zmieniać poglądów tylko dlatego, że jego zachowanie nie podoba się mediom.
KANYE WEST/YASIN AKGUL
40 milionów sprzedanych płyt na całym świecie. 24 nagrody Grammy. Kanye West to osoba, która zmieniła rap. Nie bez powodu przez wiele osób jest uznawany za wizjonera. Kiedy zaczynał swoją karierę, hip-hop wyglądał zupełnie inaczej. Była to muzyka uliczna, buntownicza. Teksty miały nawiązywać do historii gangsterskich. Nie było tam miejsca na melodyjność i przesłanie. Kiedy w 2004 roku ukazała się debiutancka płyta Kanye Westa - “The College Dropout” - rynek muzyczny został wywrócony do góry nogami. Okazało się, że rapować można na soulowych melodiach. W hip-hopie jest miejsce na instrumenty - w tym nawet orkiestry symfoniczne - oraz sample przebojów reprezentujących inne gatunki. To był początek nurtu, który aktualnie nazywany jest trapem. Kanye West pokazał, że hip-hop to szeroko pojęta sztuka, która może być bogata w muzykę, nie tylko bity. Dodatkowo może poruszać ważne tematy społeczne, miłosne czy obyczajowe. Dla wielu współczesnych artystów Kanye West jest największą inspiracją. Zapewnił sobie pozycję i artystyczny szacunek już na zawsze, a jego twórczość wciąż jest doceniana. Jego utwory nadal zbierają imponujące wyświetlenia, a krążki w mgnieniu oka znikają ze sklepów muzycznych. Nic więc dziwnego, że zapotrzebowanie na jego koncerty też jest ogromne. Problem w tym, że prawie nigdzie nie mogą się odbyć. Jednak nie ma się co dziwić, bo Kanye West zrobił wszystko, co się dało, aby trafić na margines przemysłu muzycznego.
Kanye - Universal Music Polska
BEZ FILTRA
Kanye West w Albanii zagra swój jedyny koncert w Europie w ramach nowej trasy koncertowej. Jedyny, ponieważ wszystkie inne kraje nie pozwoliły na jego widowisko. W tym gronie była Polska. Choć raper wciąż ma mnóstwo fanów, nieoficjalnie uznano go za persona non grata. Dlaczego świat zamknął drzwi artyście, który jeszcze niedawno był jedną z największych gwiazd współczesnej muzyki?
Adrian Rybak
01.07.2026
Jest jeden kraj, który zgodził się na koncert kontrowersyjnego rapera. To Albania, która do tej pory nie gościła wiele światowych gwiazd. Dla nich to okazja do zdobycia wielu korzyści materialnych, wynikających głównie z przyjazdu fanów z całej Europy. Mówił o tym nawet premier Albanii, Edi Rama, od którego Kanye West dostał “zielone światło”. Co prawda zabraknie korzyści wizerunkowych, ale nie wydaje się to być problemem. Albańczycy budują tymczasowy obiekt, specjalnie dla Kanye Westa. Widowisko odbędzie się 11 lipca. Dla jednych będzie spełnieniem marzeń, dla innych spotkaniem ludzi bez wartości moralnych. Wszystko jednak wskazuje na to, że raperowi już nigdy nie uda się odzyskać dobrego wizerunku. Choć wciąż ma obrońców, dla większości wydaje się być już byłym bohaterem, który teraz jest zerem.
★ CZYTAJ DALEJ
© 2026 ESKA STORY
ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl
REDAKCJA
WYDANIE 01 · LIPIEC 2026
Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Rafał Misiun, Andrzej Descours, Piotr Rzepka, Paweł Karpiński, Jacek Ponder, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Mateusz Mońko, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Anna Adamkiewicz, Karolina Piątkowska, Natalia Nowecka