WYDANIE 04 · PAŹDZIERNIK 2026
← POWRÓT
Wieczorem staram się zwolnić jeszcze bardziej. Odkładam telefon, robię herbatę i myślę o tym, co wydarzyło się danego dnia. Nie prowadzę idealnego dziennika wdzięczności i nie mam rozpisanej każdej minuty. Po prostu próbuję zauważać dobre momenty - nawet te najmniejsze, z pozoru błahe, które też mają znaczenie.
Dla mnie rytuały nie są kolejną listą rzeczy do wykonania. Mają sprawiać przyjemność, a nie wywoływać presję. Nie każdy dzień musi być produktywny, estetyczny i perfekcyjnie zaplanowany. Czasem najlepszym rytuałem jest odwołanie wszystkich planów, założenie piżamy i pozwolenie sobie na totalny odpoczynek.
I chyba właśnie to lubię w nich najbardziej. Przypominają mi, że piękna codzienność nie składa się wyłącznie z wielkich wydarzeń. Najczęściej tworzą ją małe rzeczy, do których chce się wracać każdego dnia.
Bardzo ważnym elementem mojej codzienności jest także dom. Lubię, kiedy przestrzeń wokół mnie jest uporządkowana i przytulna. Nie oznacza to oczywiście, że wszystko zawsze wygląda idealnie. Przy normalnym życiu jest to po prostu niemożliwe. Ale wieczorne ogarnięcie kuchni, ułożenie poduszek czy przygotowanie rzeczy na kolejny dzień sprawiają, że rano od razu czuję większy spokój.
Mam też rytuały związane wyłącznie z przyjemnością. Kwiaty kupione bez okazji. Świeża pościel. Zapachowa świeca odpalona podczas zwykłej kolacji. Spacer bez konkretnego celu. Odcinek ulubionego serialu obejrzany pod kocem. To właśnie takie drobiazgi najbardziej budują atmosferę codzienności.
Są takie rzeczy, które z pozoru wydają się totalnie zwyczajne, a jednak potrafią zmienić cały dzień. Dla mnie właśnie tym są codzienne rytuały. Nie chodzi o perfekcyjną poranną rutynę rodem z Pinteresta czy Instagrama, ani o wstawanie o piątej rano, żeby zdążyć zrobić wszystko przed śniadaniem. Chodzi raczej o małe momenty, które sprawiają, że na chwilę zwalniam i czuję, że naprawdę mam czas dla siebie.
Mój dzień najlepiej zaczyna się wtedy, kiedy nie sięgam od razu po telefon. Oczywiście nie zawsze się to udaje, ale bardzo lubię dać sobie choć kilka minut bez powiadomień i wiadomości. Otwieram okno, wpuszczam do sypialni świeże powietrze, poprawiam pościel i idę przygotować coś do picia. Czasem jest to herbata, a czasem po prostu woda z cytryną. Najważniejszy jest dla mnie sam moment przygotowywania - ulubiony kubek, spokojna muzyka w tle i poczucie, że dzień dopiero się zaczyna.
Kolejnym rytuałem jest pielęgnacja. Uwielbiam ten moment szczególnie wieczorem, kiedy mogę dokładnie zmyć makijaż, nałożyć serum, krem i zrobić coś tylko dla siebie. Nawet jeśli cały dzień był intensywny, te kilkanaście minut pozwala mi się wyciszyć. Zapalam świecę, związuje włosy i naprawdę staram się nigdzie nie spieszyć. Z czasem zrozumiałam, że self-care wcale nie musi oznaczać wielkiego domowego spa, tym bardziej, gdy przy dwójce małych dzieci nie mam na to zupełnie czasu. Czasami jest nim po prostu gorący prysznic i ulubiony balsam do ciała.
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY ✶
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY ✶
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY ✶
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY ✶
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY ✶
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY ✶
Fot.MTERIAŁY PRASOWE
Bardzo ważnym elementem mojej codzienności jest także dom. Lubię, kiedy przestrzeń wokół mnie jest uporządkowana i przytulna.
Fot.Materiały prasowe
ANDZIAKS
TEMAT NUMERU
Do tej pory kojarzyliśmy ją przede wszystkim z zimą i Bożym Narodzeniem. Teraz Andziaks przejmuje jesień i październikowe wydanie magazynu "ESKA Story". Tylko u nas bohaterka nowego serialu Prime Video "Girls of Warsaw" dzieli się swoimi pielęgnacyjnymi rytuałami.
Andziaks
01.10.2026
№6 Lifestyle & Podróże
REDAKCJA
© 2026 ESKA STORY
ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl
Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Kamil Polewski, Karolina Piątkowska, Amadeusz Calik, Julita Buczek, Damian Bobrowski, Jakub Grzechowiak
WYDANIE 04 · PAŹDZIERNIK 2026
← POWRÓT
Wieczorem staram się zwolnić jeszcze bardziej. Odkładam telefon, robię herbatę i myślę o tym, co wydarzyło się danego dnia. Nie prowadzę idealnego dziennika wdzięczności i nie mam rozpisanej każdej minuty. Po prostu próbuję zauważać dobre momenty - nawet te najmniejsze, z pozoru błahe, które też mają znaczenie.
Dla mnie rytuały nie są kolejną listą rzeczy do wykonania. Mają sprawiać przyjemność, a nie wywoływać presję. Nie każdy dzień musi być produktywny, estetyczny i perfekcyjnie zaplanowany. Czasem najlepszym rytuałem jest odwołanie wszystkich planów, założenie piżamy i pozwolenie sobie na totalny odpoczynek.
I chyba właśnie to lubię w nich najbardziej. Przypominają mi, że piękna codzienność nie składa się wyłącznie z wielkich wydarzeń. Najczęściej tworzą ją małe rzeczy, do których chce się wracać każdego dnia.
Bardzo ważnym elementem mojej codzienności jest także dom. Lubię, kiedy przestrzeń wokół mnie jest uporządkowana i przytulna. Nie oznacza to oczywiście, że wszystko zawsze wygląda idealnie. Przy normalnym życiu jest to po prostu niemożliwe. Ale wieczorne ogarnięcie kuchni, ułożenie poduszek czy przygotowanie rzeczy na kolejny dzień sprawiają, że rano od razu czuję większy spokój.
Mam też rytuały związane wyłącznie z przyjemnością. Kwiaty kupione bez okazji. Świeża pościel. Zapachowa świeca odpalona podczas zwykłej kolacji. Spacer bez konkretnego celu. Odcinek ulubionego serialu obejrzany pod kocem. To właśnie takie drobiazgi najbardziej budują atmosferę codzienności.
Są takie rzeczy, które z pozoru wydają się totalnie zwyczajne, a jednak potrafią zmienić cały dzień. Dla mnie właśnie tym są codzienne rytuały. Nie chodzi o perfekcyjną poranną rutynę rodem z Pinteresta czy Instagrama, ani o wstawanie o piątej rano, żeby zdążyć zrobić wszystko przed śniadaniem. Chodzi raczej o małe momenty, które sprawiają, że na chwilę zwalniam i czuję, że naprawdę mam czas dla siebie.
Mój dzień najlepiej zaczyna się wtedy, kiedy nie sięgam od razu po telefon. Oczywiście nie zawsze się to udaje, ale bardzo lubię dać sobie choć kilka minut bez powiadomień i wiadomości. Otwieram okno, wpuszczam do sypialni świeże powietrze, poprawiam pościel i idę przygotować coś do picia. Czasem jest to herbata, a czasem po prostu woda z cytryną. Najważniejszy jest dla mnie sam moment przygotowywania - ulubiony kubek, spokojna muzyka w tle i poczucie, że dzień dopiero się zaczyna.
Kolejnym rytuałem jest pielęgnacja. Uwielbiam ten moment szczególnie wieczorem, kiedy mogę dokładnie zmyć makijaż, nałożyć serum, krem i zrobić coś tylko dla siebie. Nawet jeśli cały dzień był intensywny, te kilkanaście minut pozwala mi się wyciszyć. Zapalam świecę, związuje włosy i naprawdę staram się nigdzie nie spieszyć. Z czasem zrozumiałam, że self-care wcale nie musi oznaczać wielkiego domowego spa, tym bardziej, gdy przy dwójce małych dzieci nie mam na to zupełnie czasu. Czasami jest nim po prostu gorący prysznic i ulubiony balsam do ciała.
Fot.MTERIAŁY PRASOWE
Bardzo ważnym elementem mojej codzienności jest także dom. Lubię, kiedy przestrzeń wokół mnie jest uporządkowana i przytulna.
Fot.Materiały prasowe
ANDZIAKS
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY
TEMAT NUMERU ✶ ANADZIAKS - MOJE CODZIENNE RYTUAŁY ✶
TEMAT NUMERU
Do tej pory kojarzyliśmy ją przede wszystkim z zimą i Bożym Narodzeniem. Teraz Andziaks przejmuje jesień i październikowe wydanie magazynu "ESKA Story". Tylko u nas bohaterka nowego serialu Prime Video "Girls of Warsaw" dzieli się swoimi pielęgnacyjnymi rytuałami.
Andziaks
01.10.2026
№6 Lifestyle & Podróże
Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Kamil Polewski, Karolina Piątkowska, Amadeusz Calik, Julita Buczek, Damian Bobrowski, Jakub Grzechowiak
© 2026 ESKA STORY
ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl
REDAKCJA